Jak szkolić pokolenie Z? Szanse i wyzwania

Opublikowano: 24 listopada 2024r.

Osoby z pokolenia Z od dłuższego czasu zasilają szeregi pracowników gastronomii. I choć zwykło się mówić o nich głównie w kontekście wyzwań, nazywając „płatkami śniegu”, to my uważamy, że obecność Zetek w tej branży to szansa na świeże spojrzenie i nowoczesne podejście do pracy. Oczywiście, wymaga to od pracodawców dostosowania metod szkoleniowych do specyficznych potrzeb i oczekiwań młodych ludzi. Jednak dzięki odpowiedniemu podejściu możemy w pełni wykorzystać ich potencjał oraz zwiększyć zaangażowanie i lojalność wobec miejsca pracy.

Pokolenie Z w gastronomii – wyzwania i zmiany

Kiedy Zetki zaczęły wchodzić na rynek pracy, wielu przedsiębiorców przeżyło szok. Zderzenie pokoleniowych wartości, choć charakterystyczne dla wszystkich następujących po sobie generacji, w przypadku osób urodzonych po 1997 roku przybrało niespotykaną dotąd formę.

To w głównej mierze zasługa mediów społecznościowych, w których z jednej strony właściciele firm bez oporów narzekali na „delikatnych, leniwych i nieodpowiedzialnych” pracowników, a ci nie byli im dłużni, ostentacyjnie wypisując się z kultury pracoholizmu.

W tych zmaganiach jedynymi wygranymi były osoby, które postawiły na otwartą komunikację i próbę zrozumienia potrzeb. Efekty? Energiczne i zmotywowane zespoły, mające work-life balance we krwi.

Dlaczego warto dostosować szkolenia do pokolenia Z?

Jako sieć, diagnozując obecną sytuację na rynku pracy i problemy, z którymi zmagają się nasi franczyzobiorcy oraz właściciele restauracji, zmodyfikowaliśmy nasz system szkoleń nowych pracowników tak, aby przynosił optymalne efekty, a jednocześnie był atrakcyjny dla młodych osób dołączających do załogi. Jak to wygląda w praktyce? Zanim przejdziemy do szczegółów, zacznijmy od charakterystyki pokolenia Z.

Kluczowe cechy pokolenia Z w pracy

Zetki charakteryzują się wyjątkową biegłością w technologiach, szybkim przyswajaniem nowych informacji, ale także dużymi oczekiwaniami wobec pracodawców. Dorastali z telefonami i komputerami, co oznacza, że szkolenia w formie cyfrowej są dla nich bardziej naturalne niż notatnik i długopis.

Cenią sobie także feedback – chcą wiedzieć, jak sobie radzą, i oczekują konstruktywnej informacji zwrotnej. Podanej jednak w formie, która nie znosi w sobie znamion krytyki.

Co ważne, młodzi ludzie silniej niż ich rodzice, szukają sensu w swojej pracy. Praca musi mieć dla nich znaczenie, nawet jeśli jest tymczasowa. Odznaczają się także niską tolerancją na nudę, ponieważ są przyzwyczajeni do szybkiego tempa życia i bodźców. Oznacza to, że monotonne środowisko pracy działa na Zetki zniechęcająco, a brak wyzwań może być przyczyną szybkiej rezygnacji.

Jak skutecznie szkolić pracowników z pokolenia Z w gastronomii?

Praktyczne podejście do nauki i szkolenia

Z tego kontekstu jasno wynika, że tradycyjne metody szkoleniowe, style zarządzania i metody komunikacji mogą nie mieć już racji bytu. Co więc w zamian?

Podstawową zasadą, którą stosujemy podczas szkoleń KOKU Sushi, jest pierwszeństwo praktyki nad teorią. Co ważne, nie tylko pokolenie Z uczy się przez doświadczenie. Zamiast teoretycznych wykładów, stawiamy na warsztaty, symulacje i ćwiczenia. Na przykład, szkolenie z obsługi gości przeprowadzamy w formie scenek rodzajowych, które pozwalają przećwiczyć realne sytuacje

 tłumaczy Magdalena Matejczuk, managerka sieci KOKU Sushi.

Znaczenie feedbacku i indywidualnego podejścia
Pokolenie Z ceni indywidualne podejście. Szkoleniowcy każdorazowo dostosowują poziom do aktualnych zasobów wiedzy i umiejętności pracowników. Takie działanie nie tylko zwiększa efektywność całego procesu, ale pozytywnie wpływa także na motywację poszczególnych osób.

Ważnym elementem szkolenia powinny być rozmowy podsumowujące oraz bieżące wskazówki. Dzięki temu pracownik z pokolenia Z będzie czuł, że jego wysiłki są doceniane, a jednocześnie dowie się, co może poprawić. Istotna jest jednak atmosfera, w jakiej odbywa się taka wymiana informacji. W KOKU Sushi wdrażamy pracowników nie tylko w obowiązku, ale także w całą kulturę organizacji. Wartości, takie jak wsparcie, nauka, rozwój i prawo do popełniania błędów, są wpisane w DNA firmy i służą budowaniu trwałych zespołów

– podkreśla Piotr Olechno, współwłaściciel sieci.

Jak pokolenie Z wpływa na rozwój zespołu w gastronomii?

Kolejnym aspektem szkolenia są elementy coachingu i umiejscowienie pracy na danym stanowisku w szerokim obrazie funkcjonowania gastronomii.

Restaurację możemy porównać do żywego organizmu, w którym każdy element ma znaczenie. Kucharze, pomoce kuchenne, kelnerzy, managerowie – wszyscy oni tworzą spójną całość i nie mogą się bez siebie obyć. Każdy rodzaj pracy przyczynia się zatem do zadowolenia gości, tworzenia atmosfery miejsca czy budowania marki

 mówi Krzysztof Giżewski, Sous Chef Trener.

Zetki lubią mieć wpływ na otoczenie, w którym na co dzień funkcjonują, a ich kompetencje technologiczne mogą być nieocenionym wsparciem dla właścicieli restauracji. Dlatego warto zachęcać młodych pracowników do udziału w ulepszaniu procesów w restauracji.

Młodzi ludzie mają często cenne pomysły na poprawę obsługi gości lub usprawnienia organizacyjne. Rzucają też świeże spojrzenie na marketing, są obeznani w trendach.  Wysłuchanie ich głosu nie tylko angażuje w pracę, ale też buduje poczucie większej odpowiedzialności

– przekonuje Magdalena Matejczuk.

Drobne zmiany, duże korzyści

Otwartość, elastyczność i dostosowanie do potrzeb Zetek to klucz do sukcesu podczas szkolenia. Większa motywacja, mniejsza rotacja oraz wyższa jakość obsługi to korzyści, które odczują nie tylko pracownicy, ale także właściciele restauracji. Warto bowiem pamiętać, że zaangażowany zespół to szansa na wyższą produktywność i efektywność działań, a co za tym idzie – także wyższe obroty i lepsze wyniki finansowe.